monitoring pozycji

MARIHUANA

    "Konopie indyjskie", stały się źródłem jednego z najbardziej popularnych narkotyków . Psychoaktywne właściwości konopi przez wieki wykorzystywano w rytuałach religijnych i społecznych. Zarówno ludzie prymitywni , jak i cywilizowani cenili sobie moc łagodzenia i brzemienia rzeczywistości i wprowadzania umysłu w trans. Stosowanie konopi jako "silnego" środka przeciwbólowego opisane zostało w tzw. papirusie Ebersa, pochodzącym z XVI wieku przed naszą erą.
    W świecie współczesnym żaden inny narkotyk nie spowodował takiej polaryzacji stanowisk pomiędzy jego obrońcami i przeciwnikami . I w żadnym innym wypadku o przedmiocie sporu nie rozmawia się używając tylu retorycznych argumentów.
Właściwości psychoaktywne otrzymywanej z "canabis indica" marihuany zostały prawdopodobnie po raz pierwszy odkryte w Azji . Można przypuszczać, że była to pierwsza roślina uprawiana z przyczyn innych niż produkcja żywności . Asyryjczycy stosowali ją w VIII wieku p.n.e., Chińczycy z pewnością uprawiali ją przed IV wiekiem p.n.e., a opisujące ją indyjskie pisma religijne pochodzą z II wieku p.n.e. Zajmowała ona poczesne miejsce w farmakopeach starożytnych Chin i starożytnej Grecji. Od wieków używano konopi podczas uroczystości , dla relaksu i w celach terapeutycznych w Azji , Afryce , Arabii oraz Południowej i Środkowej Ameryce. Jej ślady odkryto, badając zwłoki młodej dziewczyny, która zmarła w pobliżu Jerozolimy w IV wieku n.e. Uczeni sądzą , że podano jej narkotyk w celu złagodzenia bólów porodowych .
    Włóknista łodyga tej rośliny służy do wyrabiania sznurów i tkanin w taki też sposób była wykorzystywana przez Rzymian, którzy rozpoczeli uprawę konopi w Brytanii . W czasach Tudorów uprawiano ją niemal powszechnie a mimo to zapotrzebowanie na włókno było wciąż nie zaspokojone. Pierwszych osadników w Ameryce Północnej (początek XVII wieku) zachęcano do uprawy tej rośliny, co bardzo szybko przyczyniło się do rozwoju na wsi przemysłu włókienniczego na szerszą skalę . Z oleju wytłaczanego z nasion konopi produkowano m.in. olej , a same nasiona służyły jako pokarm dla domowego ptactwa.
    Ten bliski krewny pokrzywy rośnie dziko na całym świecie. Otrzymywany zeń psychoaktywny produkt jest dostępny na Wschodzie w wielu formach, różniących się siłą, stopniem oczyszczenia oraz ceną. Występuje pod wieloma nazwami, np.: bhang, ganja, kif, dagga, kabak i haszysz. Stosowany jest podczas ważnych ceremonii, ale także na co dzień, w celu usunięcia zmęczenia i nudy. Na Karaiby został sprowadzony z Bengalu, i od razu przypadł do gustu miejscowej ludności. Psychoaktywne i zielarskie własności konopi zostały prawdopodobnie po raz pierwszy zademonstrowane Europejczykom tysiąc lat temu za pośrednictwem Maurów pustoszących wówczas Hiszpanię i Portugalię.
    Na zachodzie ziele znane było jako konopie indyjskie do chwili, gdy w 1753 roku Linneusz, tworząc systematykę roślin, ochrzcił je mianem Cannabis sativa. Jako lek ziołowy rozpowszechnione zostało dopiero w wieku XVIII. Wkrótce potem w Wielkiej Brytanii i Ameryce Północnej stanowiło ono konkurencję dla opium .
Do dziewiętnastego wieku marihuana stała się rutynowo stosowanym lekiem zachodniej medycyny. Lista wskazań z dnia na dzień rosła . Uznawano ją za skuteczny środek przeciwbólowy , przeciwdrgawkowy , nasenny , łagodzący mdłości i pobudzający apetyt Uważano, że jest użyteczna w leczeniu chorób płuc, takich jak zapalenie oskrzeli i astma , oraz w łagodzeniu chorób psychicznych np.melancholii . Nawet Królowa Wiktoria była przynajmniej raz leczona za pomocą marihuany, przy czym na temat rodzaju jej niedyspozycji historia taktownie milczy. W Amerykańskiej Farmakopei z 1851 roku stwierdzono także, że marihuana jest skuteczna w zwalczaniu podagry , reumatyzmu , tężca i delirium tremens.
    Wydaje się, że zastosowanie marihuany w celach relaksacyjnych nie było zbyt powszechne w dziewiętnastym wieku ani w Wielkiej Brytanii, ani w Ameryce Północnej; stało się jednak popularne wśród artystów i intelektualistów w większych miastach. Dr Jacques Moreau z Tours zapoznał się z działaniem haszyszu podczas podróży po Afryce Północnej, a po swoim powrocie (były to lata czterdzieste XIX wieku) założył Club des Haschishchiens w Hotelu "Pimodan" wspólnie z gronem kolegów, do którego należeli Dumas, Balzac, Flaubert i Baudelaire. Zażywane przez członków tego klubu dawki były monstrualne w porównaniu ze współczesnymi normami zachodnimi, a ich wpływ na i tak już rozgorączkowane wyobraźnie artystów musiał być zaiste potężny.
Zainteresowanie środowisk medycznych konopiami i ich zastosowaniem w zielarstwie pod koniec XIX wieku prawdopodobnie nie malało, a jej rozrywkowe stosowanie na Zachodzie utrzymywało się w ograniczonym zasięgu. Powszechne natomiast było zażywanie marihuany przez klasę pracującą i biedotę w koloniach brytyjskich, i zagrożone w ten sposób interesy przemysłu gorzelniczego sprawiły, że rząd brytyjski zalecił prowadzenie w Azji szerokich badań naukowych na temat zażywania marihuany i płynących stąd niebezpieczeństw. Komisja Konopi Indyjskich w 1894 roku wydała swój siódmy raport. To wstrzechstronne skądinąd opracowanie nie dostarczyło jednak przekonujących dowodów "szkód psychicznych lub moralnych" będących konsekwencją umiarkowanego zażywania marihuany. Nadmierne stosowanie nie było bardziej prawdopodobne niż w wypadku alkoholu, poza tym wydawało się być ograniczone do ludzi z już ustaloną tendencją do hulaszczego trybu życia i lenistwa. Powyższe wnioski zostały szeroko potwierdzone przez różne szczegółowe korekty tych badań, które przeprowadzano już w XX wieku. Odwołamy się do nich w dalszej części niniejszej pracy.
    Marihuana została prawnie zakazana w Wielkiej Brytanii w 1928 roku, po ratyfikowaniu przez brytyjski rząd Konwencji Genewskiej z 1925 roku, dotyczącej m.in. wytwarzania, sprzedaży i transportu narkotyków. Można ją było w dalszym ciągu kupić w aptekach przy wskazaniach psychiatrycznych aż do 1973 roku.
Na początku wieku w Ameryce Północnej narkotyk ten był rozpowszechniony w najbiedniejszych warstwach społeczeństwa, a zwyczaj palenia papierosa z marihuaną (reefer) zapoczątkowali wędrowni robotnicy meksykańscy. Wkrótce zwyczaj ten zaczął się upowszechniać, początkowo wśród czarnych muzyków jazzowych i ich wielbicieli. W tym samym czasie palenie papierosów z marihuaną ostro krytykowali publicyści głębokiego Południa. W gazetach zamieszczano sensacyjne opowieści łączące użycie marihuany z niebywałą przemocą, przestępstwami oraz seksualnym wyuzdaniem, wywołując w niektórych kręgach prawdziwie histeryczne reakcje. Wydaje się, że były one spowodowane przynajmniej po części nienawiścią i strachem przed imigrantami i murzynami, wśród których marihuana była szczególnie popularna.
Wokół marihuany wykształcił się bogaty folklor i idiomatyczne określenia, takie jak weed (trawa), tea (herbata), loco-weed (szalona trawa) oraz Mary-Jane (Marycha). Reefer (papieros z marihuaną), zwany też joint, był czasami określany jako "mezz" od nazwiska białego muzyka jazzowego Miltona Mezzrowa, który prawdopodobnie miał dostęp do narkotyku szczególnie dobrej jakości. Szczycący się tą szczególną biografią Mezzrow zmarł w 1972 roku w wieku 73 lat.
Wzrost liczby siejących przerażenie opowieści, z których większość wydaje się być całkowicie zmyślona, spowodował, że w 1930 roku 16 stanów zdelegalizowało handel marihuaną. W tym samym roku, w obrębie Ministerstwa Skarbu utworzono Urząd ds. Narkotyków. Pierwszym jego komisarzem został Harry Aslinger, który przez następnych trzydzieści lat z fanatycznym zacięciem robił wszystko, by maksymalnie pogorszyć opinię na temat marihuany i ludzi, którzy jej używali lub wypowiadali się w jej obronie. Wydana w 1937 roku ustawa (Marihuana Tax Act) zakazywała używania marihuany na terenie całego kraju, pomimo sprzeciwu wielu lekarzy i psychiatrów, jak również ludzi broniących wolności obywatelskich.
Wszystkie współczesne badania naukowe podważyły kampanię propagandową Aslingera, ale były one notorycznie ignorowane, a ich autorzy piętnowani przez Urząd ds. Narkotyków i środki masowego przekazu. Na przykład naukowy Raport La Guardia (1944), oparty na bardzo szczegółowych badaniach medycznych, psychologicznych i społecznych aspektów stosowania marihuany w Nowym Jorku. Raport głosił, że nie ma dowodów wskazujących na to, że marihuana wywołuje zachowanie agresywne lub antyspołeczne, zwiększa liczbę przestępstw na tle seksualnym lub znacząco zmienia osobowość zażywającego. Nie znaleziono też dowodów działania uzależniającego czy powodowania strat psychicznych lub fizycznych. Wtedy, tak jak i dziś, większą wiarę dawano sensacyjnym opowieściom niż wynikom badań naukowych.
Wbrew temu, co głosiły statystyki Urzędu, do roku 1960 zażywanie marihuany było słabo rozpowszechnione w całej populacji, mimo że rosła sobie, nie uprawiana i nie rozpoznana, w milionach ogrodów całego kraju. Większość Anglików niemal nie znała konopi jako narkotyku stosowanego w celach rozrywkowych do lat pięćdziesiątych, kiedy to wzrosła imigracja z Karaibów, a przybysze przywieźli ze sobą własne konopie. Marihuana zaczęła się pojawiać w londyńskich klubach folkowych i jazzowych, a pierwszy biały nastolatek znalazł się na ławie oskarżonych w 1952 roku.
Jak powszechnie wiadomo, w latach sześćdziesiątych nastąpiła eksplozja światowej popularności marihuany. Stała się symbolem ruchu hippisowskiego i psychodelicznego, znalazła swoje miejsce w życiu studentów, a także w domach niezbyt buntowniczych i nie mających żadnych "odchyleń" ludzi. Do 1970 roku ponad 25 milionów Amerykanów zapaliło marihuanę przynajmniej raz, a 10 milionów paliło ją nieregularnie. W Anglii spróbowało jej 4 miliony, w tym jedna trzecia wszystkich studentów szkół wyższych. W tych rewolucyjnych latach nawet w korytarzach konserwatywnych uczelni medycznych Londynu unosił się charakterystyczny zapach palonej marihuany.
Popularność marihuany w latach siedemdziesiątych stale rosła, osiągając szczyt prawdopodobnie pod koniec dekady. Statystyki w tym okresie były stosunkowo wysokie (por. też przypis na stronie 3.). 50% Amerykanów w wieku 18-25 lat stwierdziło, że kiedyś spróbowało marihuany, a spośród 43 milionów Amerykanów, którzy jej spróbowali, 16 milionów stało się regularnymi palaczami. 10% uczniów amerykańskich szkół średnich paliło ją codziennie. W Wielkiej Brytanii 20% zatrudnionych w wieku 20-40 lat paliło marihuanę jeszcze miesiąc przed ankietowaniem. Nie byli to przestępcy czy dewianci. Miliony zwykłych ludzi lubiło narkotyk i używało go regularnie, chociaż poza tym prowadzili oni normalny tryb życia. Poziom popytu miał ogromne konsekwencje ekonomiczne dla państw, w których marihuana od zawsze była ważnym źródłem dochodów. We wczesnych latach osiemdziesiątych roczny eksport z samego tylko Libanu grubo przekroczył 2000 ton, co stanowiło znaczącą pozycję w gospodarce narodowej tego kraju.
Rząd brytyjski był do tego stopnia poruszony sprawą, że zlecił baronowej Wooton przeprowadzenie dochodzenia. W raporcie z 1968 roku pani Wooton napisała: "Biorąc pod uwagę wszelkie dostępne nam materiały, stwierdzamy zgodność naszych wniosków z opinią wyrażoną przez Komisję Narkotyków z Konopi Indyjskich, utworzoną przez rząd Indii (1893-94), a także spostrzeżeniami Komitetu Burmistrza Nowego Jorku ds. Marihuany (1944), że długotrwałe, umiarkowane używanie marihuany nie ma szkodliwych skutków". Komisja pani Wooton nie znalazła również argumentów na poparcie teorii eskalacji, według której marihuana jest niebezpieczna, ponieważ prowadzi do eksperymentowania z groźniejszymi narkotykami. Pani Wooton sugerowała również, że marihuana powinna być inaczej traktowana przez prawo niż heroina, oraz że należy ją udostępnić w celach badawczych i terapeutycznych.
Pomimo swojej wyważonej argumentacji i dalekiego od sensacyjności stylu, raport spotkał się z wrogą reakcją prasy, która wprawiłaby w zachwyt samego Aslingera. Rząd Callaghana zignorował raport ale naukowcy podjęli tezy pani Wooton. Wnioski Kanadyjskiej Komisji Le Daina (1972) były bardzo podobne do raportu pani Wooton, zaś Brytyjski Królewski College Psychiatrów (1987) oświadczył, że "marihuanę powinno się zalegalizować wcześniej niż tzw. narkotyki rozrywkowe".
Pojawiały się też żądania dekryminalizacji. W roku 1972 Amerykańska Prezydencka Komisja ds. Marihuany i Nadużywania Narkotyków zaproponowała, aby posiadanie niewielkiej ilości marihuany do osobistego użytku nie było traktowane jak przestępstwo, a w roku 1977 administracja Cartera formalnie poparła projekt legalizacji posiadania do 1 uncji (28,35 g) marihuany. Opinia publiczna zmieniała się w zależności od wizerunku narkotyku, jaki w danej chwili dominował w mediach: w 1983 roku Instytut Gallupa podał, że 53% Amerykanów opowiedziało się za dekryminalizacją marihuany, przy czym wskaźnik ten zmniejszył się do 26% w roku 1986. Politycy generalnie byli przekonani, że popieranie dekryminalizacji marihuany nie pomaga w zdobywaniu głosów wyborców.
Chociaż istnieje wiele różnych odmian Cannabis sativa, nazywanych stosownie do miejsca występowania (np. Cannabis indica, Cannabis americana), zasadniczo wciąż jest to ta sama roślina. Zawartość żywicy i kształt zależą od miejscowych warunków. Jeśli konopie uprawiane są na glebach torfowych lub ciężkich w ciepłym, wilgotnym klimacie, to wyrastają wysokie, dorodne rośliny, doskonałe do pozyskiwania włókien. Rośliny uprawiane na glebach piaszczystych, w gorącym, suchym środowisku bogate są w żywicę, którą wydzielają kwitnące szczyty żeńskich kwiatów i która następnie spływa na liście i łodygi. Okres zbiorów konopi przypada pomiędzy lipcem a wrześniem. Szczególnie silną odmianą konopi, znaną jako sinsemilla (dosłownie: bez nasion) można uzyskać, zrywając kwiaty rodzaju męskiego, zanim dojdzie do zapylenia. W wyniku tego zabiegu rosną większe kwiaty żeńskie, które potem wydzielają więcej żywicy.
W żywicy zidentyfikowano ponad 400 związków chemicznych, w tym co najmniej 60 substancji psychoaktywnych kannabinoidów. Jednym z najbardziej aktywnych związków jest d-9-tetrahydrokannabinol (THC), wyizolowany w roku 1966. Marihuana dostępna jest na czarnym rynku w wielu odmianach, różniących się zawartością THC.
**********************************************************************************************************************
Medyczne właściwości MJ - artykuł
Rzeczpospolita 19.03.99 Nr 66
Marihuana dla terminalnie chorych
Medycyna odurzająca
Specjaliści amerykańskiego Instytutu Medycyny (IOM) poparli
dopuszczenie marihuany do użycia w celach medycznych. Po
trwających 18 miesięcy badaniach doszli do wniosku, że konopie
indyjskie nie są , aż tak silnie uzależniające jak inne narkotyki,
dlatego mogą znaleść zastosowanie u niektórych ciężko chorych
pacjentów, głównie u cierpiących na raka oraz AIDS.
- Korzyści, jakie daje u nich zastosowanie marihuany, przewyższają
ewentualne ryzyko - twierdzą autorzy pierwszego w USA raportu na
ten temat. Inne badania, jakie ukazały się w ostatnich 16 latach,
sugerują, że palenie tego narkotyku uśmierza bóle, a przy tym
zmniejsza lęk, wzmaga apetyt i usuwa nudności. Wszyscy są jednak
zgodni, że nawet w celach medycznych nie powinien być on
stosowany zbyt długo.
Niektórzy specjaliści obawiają się, że tego rodzaju publikacje są
niepotrzebną zachętą do jego zażywania przez ludzi młodych. Według
Narodowej Organizacji Legalizacji Marihuany (NORML), co
czwarty Amerykanin sięgał po ten narkotyk w jakimś okresie swego
życie. Sztandarowym przykładem stał się prezydent Bill Clinton, który
przyznał w jednym z wywiadów, że używał go w młodości.
Przedstawiciel Białego Domu Barry McCaffrey zapowiedział zatem,
że marihuana pozostanie w USA na liście środków zakazanych. -
Palenie "trawki" nawet dla uśmierzenia dolegliwości nie jest
rozwiązaniem problemu w nowoczesnej medycynie. Jego zdaniem,
specjaliści powinni raczej zintensyfikować badania nad
wykorzystaniem w nowych lekach najważniejszych substancji
czynnej, jaką udało się wyizolować z tego narkotyku, oznaczonej
skrótem THC - jeden z kanabinoidów. Opracowanie takiego środka
będzie jednak dość kosztowne, gdyż trzeba wyłożyć 200-300 mln
dolarów.
W 1986 r. w USA zarejestrowano środek o nazwie Marinol
zawierający syntetyczną odmianę THC. Przeznaczony był do leczenia
nudności i poprawy samopoczucia pacjentów. Miał jednak tę wadę,
że wykazywał działanie terapeutyczne dopiero po 2-4 godzinach,
podczas gdy wypalenie papierosa z konopiami skutkuje już po kilku
minutach. Obecnie przygotowywane są nowe opracowania tego leku,
szybciej uwalniające do krwi substancję czynną - w sprayu do nosa,
czopków doodbytniczych, plastrów lub tabletek pod język.
Zwolennicy ziołolecznictwa uważają jednak, że marihuana zawiera
ponad 400 składników, których nie udało się jeszcze poznać. Przede
wszystkim nie znane jest ich działanie synergiczne, które może wręcz
decydować o właściwościach tych roślin. Toteż wiosną tego roku
rozpoczynają się w Wielkiej Brytanii pierwsze oficjalne badania na
ludziach terapeutycznych zalet marihuany. Zostanie nimi objętych
ponad 2 tys. osób, potrwają półtora roku, a ich wyniki przedstawione
będą światowej Organizacji Zdrowia (WHO).
Zezwolenie na jedyną na świecie uprawę konopi dla potrzeb
medycznych otrzymała firma GW Pharmaceutical. Nikt jednak nie
wie, gdzie dokładnie znajduje się plantacja, utworzona jesienią
ubiegłego roku. Wiadomo jedynie, że na uprawę 20 tys. tych roślin
różnych odmian wybrano poletko położone gdzieś między Londynem
a Brighton. z.w.
---

Jak to jest z tą marihuaną ???

* Czym jest Cannabis ?
Cannabis jest najwytrzymalszą rośliną z rodziny HEMP , wytwarza się z niej
najmocniejszy materiał - płótno . Płótno było używane w czasach
wczesnego rozkwitu sztuki żeglarskiej , ponieważ był to jedyny znany materiał
który nie gnił pod wpływem kontaktu z woda morska .
Cannabis wytwarza również inne produkty - m.in. nasiona i lekarstwa .
Nasiona mogą być użyte jako pokarm dla zwierząt ( lub dla człowieka ) . Olej
wyciskany z nasion może być użyty jako składnik bazy np. farb
"Lekarstwo" to nalewka lub mieszanka lepkiej żywicy w kwiatach i liściach rośliny
i jest ono używane do wielu celów .
* Skąd pochodzi słowo " MARIHUANA " ?
Słowo marihuana pochodzi z mexykanskiego slangu i zostało spopularyzowane w latach
30 - tych w Ameryce , podczas serii programów w mediach i programów rządowych .
Słowo " marihuana " odnosi się konkretnie do medycznej płaszczyzny cannabis .
Dziś w USA posiadanie Hemp ( tzn. korzeni , łodyg cannabis )
jest legalne . Nikt nie aresztuje cię za noszenie T-shirta z Konopii czy używanie papieru
z Konopii . Posiadanie Marihuany ( kwiaty , topy , czy liście cannabis )
jest nielegalne i grozi dużymi grzywnami i wyrokami .
Posiadanie i jedzenie ziaren marihuany jest legalne o ile ziarna zostały wcześniej
wysterylizowane ( nie będą kiełkować )
* Jak marihuana może być użyta jako JEDZENIE ?
Nasiona Hemp są bardzo bogatym źródłem protein i tłuszczów roślinnych .
Wiele cywilizacji sadziło HEMP właśnie dla jej nasion -- większość z nich
spożywała je nie przerobione jako posiłek ( coś jak kiełki , płatki itp. )
Nasiona HEMP maja mdły smak . Liście HEMP mogą być użyte jako podstawa posiłku ale nie bez
uzyskania lekkich efektów psychoaktywnych . Nasiona HEMP nie maja składników
psyhoaktywnych .
* Jakie są korzyści HEMP w porównaniu do plonów innych roślin ?
Hemp wymaga odrobiny nawozu i rośnie dobrze prawie wszędzie . Opiera
się też szkodnikom więc nie wymaga dużej ilości pestycydów . HEMP wypuszcza głębokie
korzenie co jest dobre dla gleby i gdy liście opadają z rośliny minerały powracają
do gleby . Hemp była sadzona na tej samej glebie przez około 20 lat i nie
dało się zauważyć żadnego wyraźnego jej wyjałowienia .
Używanie mniejszej ilości nawozów i chemii rolniczej jest dobre z dwóch powodów
Po pierwsze mniej kosztuje i wymaga mniej pracy . Poza tym każde chemikalia
rolnicze są szkodliwe dla środowiska -- czym mniej musimy ich używać tym lepiej.
* A co z SOJĄ - Czy Hemp jest konkurencyjna jako światowe źródło protein ?
Nasiona Hemp bliżej odpowiadają proteinom zawartym w ciele człowieka niz. soja .
Jest też łatwiej przyswajalna i trawiona . Hemp zawiera większa ilość kwasów
tłuszczowych niz. soja . Te tłuszcze zapobiegają chorobom serca i wspomagają
układ odpornościowy .
Hemp jest też odporna na działanie promieni UV . Soja nie znosi tych promieni
zbyt dobrze . Jeśli powłoka ozonowa zmniejszy się o około 16% , co jak niektórzy
zakładają jest możliwe , produkcja soji spadła by o około 25 - 30 % . Być może
będziemy musieli hodować konopie lub umrzeć z głodu . Nie byłby to pierwszy raz --
Hemp już wcześniej wybawiała z opresji wiele populacji w czasach głodu .
* Jak można użyć konopii jako paliwa ?
Miazga z konopii może być spalana jako paliwo lub przetworzona w węgiel
metanol metan lub benzynę . Proces pod wpływem którego to zachodzi zwany jest
" niszcząca destylacja " lub piroliza . Paliwa wytwarzane z roślin w ten sposób
są nazywane paliwami " biomasowymi "
* Czemu jest to lepsze niż. benzyna ?
Biomasowe paliwa są czyste i wolne od zanieczyszczeń metali ciężkich i siarki
ale także co ważne tlenki wegla które są uwalniane podczas spalania tych
paliw nie pochodzą z pod ziemi ale z powietrza . W ten sposób ich zawartość
w atmosferze nie zmienia się . Kiedy produkty benzynowe są spalane węgiel
jest dodawany do powietrza co przyczynia się do globalnego ocieplenia i efektu
cieplarnianego .
* Jak HEMP może być użyte jako materiał ?
Włókno Z HEMP może służyć do wytworzenia prawie każdego rodzaju
materiału . Jest bardzo wytrzymałe . Poza tym pierwsze niebieskie Jeansy Levi's
były zrobione z HEMP właśnie z tego powodu .
* Czemu jest lepsze od bawełny ?
Materiał wytworzony z HEMP jest trochę mniej gładki i miękki w dotyku niż
bawełna ( aczkolwiek są rożne sposoby plantacji HEMP lub jej rodzaje które
umożliwiają produkcje miękkiego materiału ) ale jest o wiele mocniejszy i
wytrzymuje o wiele dłużej . ( poza tym nie wyciąga się )
Z powodów wspomnianych wyżej HEMP jest lepszym plonem niz. bawełna . W USA
połowa pestycydów używana jest na ochrone zbiorow bawelny ( TAK przeczytaliscie
dobrze -- POŁOWA CAŁYCH amerykanskich pestycydow jest lana na BAWEŁNĘ ..)
Bawełna jest roślina wyjaławiajaca glebę i potrzebuje dużo nawozów .
* Jak można stosowac HEMP w medycynie ?
Hemp ma tysiące możliwych zastosowań w medycynie . Tylko jeden z ponad 400
związków zawartych w HEMP , THC mógłby zastąpić ponad 30 % farmaceutyków
dostępnych dziś na rynku .
Marihuana extrakt z cannabis była dostępna w USA , aż do 1937 legalnie jako
lekarstwo i była sprzedawana jako krople uspokajające .
Marihuana pojawia się w prawie każdej znanej książce o medycynie pisanej przez
dawnych mędrców i wykształconych ludzi . Jest na ogół klasyfikowana jako jeden z
pięciu najlepszych lekarstw i specyfików . Była używana jako środek przeciwbólowy
min. przy porodach .
Najlepiej znanym dzisiaj działaniem marihuany jest redukcja mdłości
i wymiotów -- jedne z najwazniejszych rzeczy podczas leczenia raka lub AIDS
za pomocą chemioterapii . Innym udokumentowanym działaniem jest przeciwdziałanie
" GLAUCOMII " ( choroby oka powodujšcej ślepotę ) , sklerozie i całej gamie
innych chorób włączając w to te powodujące niekontrolowane skurcze mięśni .
* Jak można użyć HEMP do wytworzenia papieru ?
Zarówno włókna jak i miazga z HEMP może być użyta do wytworzenia papieru .
Pierwszy papier jaki wytworzono zrobiony był z włókien , i wyrobiony został z
HEMP w starożytnych Chinach . Papier z włókien jest mocny i trochę szorstki,
poza tym nie jest tak zwarty jak papier z miazgi , zwłaszcza jeśli jest mokry .
Papier z miazgi jest gładszy niż ten z włókien, jest to ten rodzaj papieru jakiego dziś
używamy . Miazga z konopii działa jak klej , trzyma razem kawałki włókien .
Jeden akr cannabis jest w stanie zastąpić cztery akry drzew w produkcji papieru .
* Czemu nie możemy po prostu dalej używać drzew ?
Aby stworzyć papier z miazgi drzewnej substancja zwana " lignina " musi być rozbita .
Aby to zrobić miazga musi być poddana działaniu mocnego kwasu . Te kwasy są szkodliwe
dla środowiska . Papier robiony z drzew jest często wybielany rożnymi chemikaliami,
które są uważane za szkodliwe . Miazga konopna nie zawiera ligniny i bieleje z o wiele
większa łatwością .
Trochę łatwiejsza odpowiedzią na pytanie byłoby :
Bo one się kończą !!! Już w latach 30-tych zaczęliśmy obawiać się o nasze zapasy
drewna. Dlatego też rozpoczęto poszukiwania innych źródeł dla produkcji papieru takich
jak właśnie HEMP .
Dziś tylko około 4 % oryginalnych lasów Ameryki pozostała nietknięta . A i tak
mówi się o ich wycinaniu pod budowę dróg !

** Czy Marihuana powoduje uszkodzenia mózgu ?
Krotka odpowiedź : NIE.
Długa odpowiedź : pytanie to jest zadawane ponieważ większość z nas czytała lub
słyszała gdzieś , że marihuana uszkadza komórki mózgowe albo sprawia że robisz się głupkiem .
Te zarzuty są nieprawdziwe .
Zarzut -- marihuana zabija komórki mózgowe -- jest oparty na badaniach
przeprowadzonych podczas II R.M.M . Badania miały za zadanie ukazać jak marihuana uszkadza
komórki mózgowe u małp . Badania były jednak przeprowadzone bardzo niestarannie
zostały przy tym skrytykowane przez medyczne środowisko związane z tematem .
Badania przeprowadzone później nie ukazały żadnych zniszczeń w mózgu .
Ale rozumiemy sytuacje jaka zaistniała w tym okresie. Rząd szukał jakichkolwiek
argumentów aby uniemożliwić legalizacje marihuany , więc te wyniki były często używane
jako propaganda antymarihuanowa , do czasu gdy zostało to sprostowane ...
Do dziś wiele programów anty narkotykowych korzysta z tych wyników jako straszak.
Nawet ogromny program amerykański - D.A.R.E ( Drug Abuse Resistance Education ) ogłupia
w ten sposób nieświadomych ... Jedno takie stwierdzenie daje podwaliny dla rozwoju
nieświadomości i głupoty ... - jest to bardzo ciężko odkręcić.
Prawda jest taka ze żadne z badań nigdy nie wykazały uszkodzenia komórek , głupoty
zmian psychiczno-mentalnych , czy paranoi spowodowanych używaniem marihuany -- nawet
intensywnego jej stosowania . Nie chcemy przez to powiedzieć że należy jej nadużywać .
** Skoro nie zabija komórek mózgowych , to jak możemy się wprawić w stan odmienny ???
Niszczenie komórek nie jest niezbędnym "czynnikiem" bycia zbadanym .
Marihuana zawiera składniki chemiczne które są substytutem niektórych naturalnych
środków wytwarzanych przez mózg , z paroma drobnymi różnicami . Te środki " dotykają "
niektórych obszarów mózgu zwanych receptorami . Mówiąc wprost Marihuana " łaskocze
komórki mózgowe . Legalny narkotyk - alkohol również łaskocze komórki mózgowe
ale ma potencjał zabicia ich przez wytwarzanie toxyn - trucizny ( tak też się dzieje .)
** Czy palenie marihuany nie jest gorsze od palenia papierosów ?
Jest wiele powodów dla których nie jest . Po pierwsze palacze marihuany nie
maja potrzeby wciągania w siebie dymu dla samego wciągania ...
, pala wiec mniej .( Marihuana nie jest fizycznie uzależniająca .)
Po drugie - tytoń zawiera nikotynę , a marihuana nie . Nikotyna " utwardza " arterie
i jest odpowiedzialna za większość chorób serca powodowanych przez tytoń .
Po trzecie - marihuana zawiera THC . THC jest zwiazkiem działającym na organizm
jak cukierek na kaszel Halls'a otwierając twoje płuca co ułatwia ich
oczyszczenie z pyłów dymu i innych brudów . Nikotyna działa dokładnie odwrotnie
sprawia ze płuca się kurczą i utrudnią jakiekolwiek odkaszlnięcie .
Po czwarte - korzyści jakie daje nam marihuana a jakich nie daje tytoń .
Głownie marihuana sprawia że się relaksujesz co poprawia twoje zdrowie i samopoczucie .
Po piąte - naukowcy dotąd nie wiedza co tak naprawdę odpowiedzialne jest za raka
płuc powodowanego przez tytoń .Niektórzy twierdza że jest to substancja zwana ołowiem
210 .Oczywiście są też inne teorie dlaczego powodowany jest rak płóc , ale jeśli ta
jest prawdziwa to łatwo jest dostrzec dlaczego NIE UDOKUMENTOWANO NIGDY ŻADNEGO PRZYPADKU ZACHOROWANIA NA RAKA PŁUC OD SAMEGO UŻYWANIA MARIHUANY -- tytoń zawiera o wiele
więcej tej substancji niż marihuana .
*** Dlaczego więc marihuana jest wciąż nie legalna ???
Odpowiedź oficjalna : Bo nie powinieneś tego używać. Nie możesz tego używać bo to jest
nielegalne , i to jest nielegalne więc nie możesz tego używać.
Odpowiedź depresyjno-maniacka : To się nigdy nie stanie. Ludzie są zbyt
glupi/niezorientowani/słabi . Próbuj , ale nie licz na to że gdzieś dojdziesz.
JA się nie poddam.
Odpowiedź paranoicznie-schizofreniczna : NIE WIDZICIE TEGO ?!?!?! Kolesie na
samej górze - to ich sprawka !!! Wszystko należy do nich. Nie pozwolą , aby tak się
stało. Nie powinienem nawet ci o tym mówić , ale pozwól że coś ci doradcze .
słuchaj... nie powinienem ? z nimi zadzierać , ONI wiedza wszystko. Oni są prawie
telepatami. Jedynym sposobem na legalizacje to stać się jednym z NICH.
Uważaj ! albo ONI przyjdą po ciebie i cię zabiorą !!! -- ONI tak robią ! .
Mmm ... powyższa wypowiedź jest trochę przekolorowana ale są podstawy do takich
obaw. Wiele programów antynarkotykowych otrzymuje dotacje od producentów legalnych narkotyków.
Te firmy płaciły za emitowanie reklam antynarkotykowych ( od 1981 do 1991) :
J. Seward Johnson, Sr., Charitable Trusts ($1,100,000)
Du Pont ($150,000)
Proctor & Gamble Fund ($120,000)
Bristol-Myers Squibb Foundation ($110,000)
Johnson & Johnson ($110,000)
SmithKline Beecham ($100,000)
Merck Foundation ($75,000)
Hoffman-La Roche ($50,000)
Firmy produkujace alkohol i produkty tytoniowe :
Phillip Morris ($150,000)
Anheuser-Busch ($150,000)
RJR Reynolds ($150,000)
American Brands (Jim Beam, Lucky Strike). ($100,000)
NIE udało nam się zauważyć jednak , aby te akcje kiedykolwiek przestrzegały młodych
ludzi przed niebezpieczeństwami związanymi z "legalnymi" narkotykami ...........
min. wąchanie kleju , lub rozpuszczalnika , palenie tytoniu , picie alkoholu .
Może jednak jest w tej wojnie narkotyków więcej niż widać na pierwszy rzut oka ???
Odpowiedź neurotyczna : Marihuana ? Nie wiesz , że to gówno jest niebezpieczne ?
Ludzie nie ustanawiają praw bez powodu ! Gdzie słyszałeś o marihuanie ? Czekaj !
Nie mów mi , nie chce wiedzieć ! Gdyby tylko ktoś wiedział , że myślisz że powinna być
zalegalizowana - nikt by się do ciebie nie odezwał ! Nie wiesz że marihuana to.. tamto..
... ... ...
ODPOWIEDZ PRAWDZIWA : Marihuana jest wciąż nielegalna bo niewystarczająca liczba
ludzi nie stanęła razem i nie powiedziała :
" TO JEST GŁUPIE "
CHCE ŻEBY ZALEGALIZOWANO KONOPIE !!
DLA PRODUKTÓW ;
DLA MEDYCYNY ;
DLA JEDZENIA ;
DLA ZABAWY ;
NA MIŁOŚĆ BOSKA ! CZY NIE O TO CHODZI W ŻYCIU ? "
Bez poparcia na duża skalę marihuana nigdy nie zostanie zalegalizowana . Każda
osoba która popiera nas w naszej walce umacnia nas w naszym przekonaniu . Nasze głosy
będą silniejsze jeśli się zjednoczymy . Wierz mi doceniamy każdy wkład w legalizacje
ziela . Utrudnia to ludziom powiedzenie : " To głupi pomysł " czy " to wszystko bzdura"
Jeśli jeszcze nie jesteś przekonany to poszukaj w internecie większej ilości informacji na ten
temat .
Jeśli jesteś z nami daj jakoś znać ( chyba że to by cię wpakowało do wiezienia
albo w kłopoty ) a przede wszystkim obserwuj co się dzieje na około i jak możesz
pomagaj ludziom zrozumieć o co tak naprawdę chodzi ...
Poza tym miej pojęcie o czym mówisz - tak żebyś mógł przekonać kolegę , znajomego
osobę kochana , że to nie ty jesteś szalony - to reszta świata .

A właściwie marihuana to ...

Marihuana są to wysuszone kwiaty oraz liście konopi indyjskich , które zawierają THC. Zapalone lub zjedzone powoduje uczucie "wzniosłości", które trwa kilka godzin.
Nasiona nie zawierają thc.
Thc rozpuszcza się w tłuszczach, olejach i alkoholach lecz nie w wodzie.
Zasada oddziaływania thc na organizm ludzki nie jest do końca znana.
Jeszcze nikt nie umarł od zażywania marihuany.
Marihuana jest coraz mocniejsza, jej moc powiększono od lat 60-tych kilkukrotnie. Aktualnie spotyka się marihuanę z zawartością thc 1% - 10%.
"Marihuana jest zdrowsza niż żywność którą zwykle konsumujemy" - Sędzia Francis Young
Na Uniwersytecie Hardvardzkim zespół lekarski w 1987 roku przeprowadził badania nad szkodliwością marihuany lecz, niebezpiecznych fizycznych czynników w marihuanie nie znaleziono. Zarówno jak w przypadku tytoniu niezdrowy jest sam dym. Szkodliwość dymu możne być eliminowana poprzez spożywanie rośliny zamiast palenia lub przez stosowanie fajki wodnej. Lepiej palić mniej mocniejszej niż więcej słabszej marihuany.
Ponadto, konopie są stosowane w leczeniach dolegliwościach pokarmowych, od stresu do artretyzmu, do jaskry do astmy, do raka do AIDS, i wiele więcej.
Marihuana jest zdrowsza od papierosów i od alkoholu.
Jest około 50.000 (podobno) komercyjnych zastosowań konopi (nie wliczając palenia): papier, tekstylia, materiały budowlane, paliwa, żywność, medycyna, detergenty, olej, atrament itp, itd.
Konopia była najprawdopodobniej pierwszą rośliną uprawianą przez człowieka - około 8,000 lat p.n.e. Była używana do wyrobu lin, papieru i ubrań.
Zaczęto ją palić w Chinach i Indiach 2,700 lat p.n.e.
Marihuanę i haszysz powinno się przechowywać w chłodnym miejscu.
Kilka statystyk wprost z USA ukazujących śmiertelność po używkach i lekach w przeciętnym roku (na podstawie U.S. government Bureau of Mortality Statistics):
Tytoń............................................................340.000 - 395.000
Alkohol (z wyjątkiem przestępstw i wypadków).........125.000
Narkotyki lub leki przepisane przez lekarzy..14.000 - 27.000
Narkotyki lub leki nielegalne..............................3.800 - 5.200
Marihuana...............................................................................0
źródło : amerykańskie biuro d/s statystyk śmiertelnych wypadków .
W XIX wieku lekarz królowej Wiktorii, by złagodzić bóle porodowe, podawał jej konopie.
Z jednego akru konopi wytworzyć można tyle samo papieru co z czterech akrów drzew.
Według Światowej Organizacji Zdrowia w Genewie, dawka THC po której mógłby nastąpić zgon przekracza 40.000 razy, czyli człowiek musiałby wypalić 600 skrętów lub zjeść 8,5 kilograma marihuany.
W grudniu 1997 r. w Toronto Terrence Parker, jako epileptyk, uzyskał sądownie prawo do użytku i hodowli konopi w celach leczniczych. Wcześniej został oskarżony o hodowlę i posiadanie narkotyków. Sędzia wydając werdykt stwierdził, że ustawa zakazująca używania konopi jako medykamentu niezgodna jest z konstytucją. Po oczyszczeniu z zarzutów zwrócono mu rośliny, sprzęt do hodowli oraz skonfiskowaną marihuanę. Sam T. Parker starał się przez ponad 20 lat o prawo do stosowania marihuany, która blokuje ataki epileptyczne.
= = = = = ŹRÓDŁEM ZEBRANYCH INFORMACJI BYŁ INTERNET = = = = =
Kreator stron internetowych - strona bez programowania